#27 Czy internet rzeczy może wymknąć się spod naszej kontroli?

Tema­tem pierw­sze­go odcin­ka dru­gie­go sezo­nu pod­ca­stu „Efekt Sie­ci” jest inter­net rze­czy (IoT). W 2017 roku Bill Gates w jed­nym z wywia­dów postu­lo­wał, by roz­wa­żyć wpro­wa­dze­nie opo­dat­ko­wa­nia maszyn i robo­tów. Par­la­ment Euro­pej­ski co praw­da zajął się tym pro­jek­tem, ale pomysł nie został (póki co) przy­ję­ły. Otwie­ra to jed­nak dys­ku­sję, jak bar­dzo ludz­ko powin­ni­śmy trak­to­wać roboty. 

Eks­per­tem w roz­mo­wie z dr Justy­ną Pokoj­ską jest dr Seba­stian Szy­mań­ski, filo­zof i antro­po­log kul­tu­ro­wy z Kole­gium Artes Libe­ra­les, któ­ry odpo­wia­da na pyta­nia o:
- defi­ni­cję obser­wo­wa­ne­go od dłuż­sze­go cza­su wzro­stu popu­lar­no­ści urzą­dzeń z obsza­ru IoT – czy nie­sie to za sobą zmia­nę jako­ści życia ich użyt­kow­ni­ków, czy jest jedy­nie modą, któ­rej chęt­nie ule­ga­my,
- cel, w jakim wpro­wa­dza­my do naszych domów robo­ty i to, na czym pole­ga inte­li­gen­cja przed­mio­tów codzien­ne­go użyt­ku,
- korzy­ści dla spo­łe­czeń­stwa, pły­ną­ce z roz­wo­ju inter­ne­tu rze­czy,
- gra­ni­cę samo­ucze­nia się maszyn – czy pew­ne­go dnia smart-urzą­dza­nia poko­na­ją nas swo­ją inte­li­gen­cją?
- moż­li­wość reali­za­cji dys­to­pij­nych sce­na­riu­szy, w któ­rych maszy­ny zaczną żyć wła­snym życiem,
- koniecz­ność zaufa­nia urzą­dze­niom z obsza­ru IoT, by móc z nich korzystać.

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on email
„Zagro­że­nie pły­nie nie tyle ze stro­ny robo­tów, któ­re mia­ły­by prze­jąć wła­dzę nad świa­tem i rzą­dzić ludź­mi, ile raczej z tego, że takie urzą­dze­nia kolo­ni­zu­ją coraz to nowe obsza­ry życia. O ile jeste­śmy w mia­rę sku­tecz­nie kon­tro­lo­wać to, co dzie­je się z infor­ma­cja­mi na nasze temat wte­dy, kie­dy wie­my gdzie i w jaki spo­sób są one gro­ma­dzo­ne, to w momen­cie, gdy są one gro­ma­dzo­ne prak­tycz­nie wszę­dzie, tego rodza­ju kon­tro­la sta­je się siłą rze­czy znacz­nie bar­dziej ogra­ni­czo­na. Zagro­że­nia etycz­ne są oczy­wi­ste. To, że za pomo­cą gro­ma­dzo­nych infor­ma­cji może­my mani­pu­lo­wać wybo­ra­mi, wpły­wać na decy­zje kon­su­men­tów. Bar­dzo czę­sto tego rodza­ju infor­ma­cje pozwa­la­ją tym, któ­rzy je gro­ma­dzą wręcz dowie­dzieć się wię­cej na temat użyt­kow­ni­ków niż oni sami wie­dzą. Czę­sto wyda­je nam się, że mamy takie a nie inne pre­fe­ren­cje, a zebra­ne dane mogą poka­zać, że wybie­ra­my zupeł­nie coś inne­go. Czy prze­sta­nie­my być potrzeb­ni? Wąt­pię. Z tego pro­ste­go wzglę­du, że ktoś będzie musiał gene­ro­wać te dane, a kto będzie to robił, jeśli nie my?„

― dr Seba­stian Szy­mań­ski, Kole­gium Artes Liberales

Słuchaj podcastu na ulubionej platformie

Przewiń do góry