Podcast

Efekt Sieci #31 – Co (i kto) stoi za naszymi zakupami online?

Poglądowa ilustracja reprezentująca nagrywanie podcastu

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on email

Tema­tem pią­te­go odcin­ka dru­gie­go sezo­nu pod­ca­stu „Efekt Sie­ci” są zaku­py onli­ne i taj­ni­ki doku­men­tów i umów, któ­re regu­lu­ją prze­pływ towa­rów i usług. Z per­spek­ty­wy kon­su­men­ta wszyst­ko jest banal­nie pro­ste – kli­ka­my, pła­ci­my, ocze­ku­je­my na dosta­wę towa­ru. Tym­cza­sem cały pro­ces wyma­ga ist­nie­nia i prze­strze­ga­nia ści­słych regu­la­cji. Dla­cze­go jako kon­su­men­tów powin­no nas to interesować?

Eks­pert­ką odcin­ka jest dr hab. Mag­da­le­na Słok-Wód­kow­ska, któ­ra odpo­wia­da na pyta­nia dr Justy­ny Pokoj­skiej o:
- praw­ne i eko­no­micz­ne źró­dła róż­nic w cenach tych samych pro­duk­tów, a momen­ta­mi bra­ku moż­li­wo­ści zaku­pu pro­duk­tu w danym regio­nie,
- regu­la­cje, umo­wy, któ­re sto­ją za naszy­mi zaku­pa­mi onli­ne,
- insty­tu­cje, któ­re regu­lu­ją mię­dzy­na­ro­do­wy han­del – jak prze­bie­ga ten pro­ces? Czy to spo­tka­nia waż­nych panów pod fla­ga­mi, czy natu­ral­ny, nie­mal codzien­ny pro­ces regu­lo­wa­nia pew­nych sfer współ­pra­cy?
- barie­ry, któ­re utrud­nia­ją zakup towa­rów oraz ich praw­ne źró­dła,
- dostęp do danych publicz­nych oraz regu­la­cje sto­ją­ce za ogra­ni­czo­nym dostę­pem do danych,
- sytu­ację cyfro­wych gigan­tów w kwe­stii ogra­ni­czeń prze­sy­łu danych,
- kwe­stię ceł i podat­ków doty­czą­cych danych – czy jest moż­li­we, aby obło­żyć nimi cyfro­wych gigantów?

„Przez wie­le lat było tak, że kon­su­ment nie widział mię­dzy­na­ro­do­we­go pra­wa han­dlo­we­go i regu­la­cji. Były dale­ko od kon­su­men­ta, doty­czy­ły impor­te­rów i eks­por­te­rów, czy­li tych przed­się­bior­ców, któ­rzy zaj­mo­wa­li się han­dlem mię­dzy­na­ro­do­wym i spra­wia­li, że w magicz­ny spo­sób towa­ry z zagra­ni­cy znaj­do­wa­ły się w naszych skle­pach. W tej chwi­li, dzię­ki sie­ci, doty­czy to indy­wi­du­al­ne­go kon­su­men­ta, bo to my sami może­my być impor­te­rem i eks­por­te­rem, pod warun­kiem, że jeste­śmy przed­się­bior­cą (…) W przy­pad­ku Pol­ski spra­wa jest o tyle skom­pli­ko­wa­na, że to wszyst­ko nie jest w kom­pe­ten­cji poje­dyn­cze­go pań­stwa człon­kow­skiej, ale Unii Euro­pej­skiej. To Unia Euro­pej­ska zawie­ra umo­wy z róż­ny­mi pań­stwa­mi, któ­re to umo­wy mają nam pomóc, któ­re będą obo­wią­zy­wa­ły w Pol­sce i dawa­ły pro­fi­ty tak­że pol­skim kon­su­men­tom (…) Jeśli cho­dzi o towa­ry, sytu­acja jest dużo prost­sza. Towa­ry od wie­ków sta­no­wi­ły przed­miot obro­tu mię­dzy­na­ro­do­we­go. Nawet gdy mówi­my o e‑commerce w przy­pad­ku towa­rów, to z praw­ni­cze­go punk­tu widze­nia on się spro­wa­dza do zawar­cia trans­ak­cji. Udział inter­ne­tu jest tyl­ko taki, że zama­wia­my coś, zawie­ra­my umo­wę, wiec regu­la­cje muszą nam pozwa­lać na to. Z dru­giej stro­ny cała resz­ta odby­wa się w świe­cie fizycznym”. 

― dr hab. Mag­da­le­na Słok-Wód­kow­ska, ana­li­tycz­ka praw­na DELab UW, WPiA UW

Słuchaj podcastu na ulubionej platformie

Przewiń do góry